Sprzedała klasyczny dokument taty na jego pogrzebie — ale to, co zbiegło się w środku, wszystko
Dziwny sposób na zniekształcanie czasu. Dzień, w którym pochowaliśmy naszego ojca, okazało się, że nie ma końca i minął w mgnieniu oka. Członkowie rodziny przychodzą i odchodzili, składając kondolencje, wypadc się wspomnieniami i wypływają sens życia, które nagle dobiegają końca. Ale konieczne jest zastosowanie, na co nikt z nas nie był przygotowany.
Moja macocha sprzedała jego klasyczny samochód.